Menu

Folk na najwyższym poziomie – „Whispers II”

29 sierpnia 2016 - Muzyka

„Whispers II” to szósty już album studyjny artysty, kryjącego się pod nazwą Passenger. Mike Rosenberg, bo tak w rzeczywistości nazywa się ten utalentowany muzyk, po raz kolejny udowadnia, że nie trzeba obnażać się na scenie ani używać wulgaryzmów, aby porwać za sobą tłum. Płyta, tak jak jej pierwsza część, utrzymana jest w tonacji folkowej, wzbogaconej o elementy indie.

Oczywiście dominującym tu instrumentem jest gitara Mike’a, na której dźwiękach opierają się wszystkie piosenki. Czy płyta dorównuje pierwszej, doskonałej części „Whispers”?

„Whispers” pojawiło się na rynku w 2014 roku, a „Whispers II” zaledwie rok po niej. Nie oznacza to jednak, że Passenger poświęcił temu albumowi mniej uwagi lub mniej się starał – wprost przeciwnie, ta płyta to prawdziwy majstersztyk i pokaz umiejętności Mike’a. Warto w tym miejscu dodać, że tej płyty nie da znaleźć się w popularnych sklepach muzycznych. Ta płyta ma wyjątkowy charakter – cały dochód ze sprzedaży trafia do organizacji Unicef UK (bo właśnie z tego kraju pochodzi artysta). Czy ktoś jeszcze porwałby się na tak odważny gest? Aby zdobyć tę płytę, należy zamówić ją przez Internet z brytyjskiej strony Amazon.

Przejdźmy jednak do konkretów – muzyki, a jest co opisywać. Płytę otwiera piosenka „Fear of Fear” i zapowiada, czego można się spodziewać również w dalszych kompozycjach. To spokojna, wypełniona dźwiękiem gitary piosenka, jest pełna harmonii i nostalgii. Tak, to cały Passenger – szalenie nastrojowe piosenki. W tym samym klimacie utrzymane zostały „Catch in the Dark”, „Travelling Alone”, „Words”, „The Way That I Need You” czy „Strangers”. Nieco żywsze, bardziej radosne okazują się być piosenki zatytułowane „A Thousand Matches”, „Notching’s Changed” i „I’ll be Your Man”, gdzie wokale Mike’a wzmocnione są przez chórek w tle.

Do omówienia pozostała jeszcze jedna piosenka, celowo pozostawiona na koniec. To „David”, która opowiada o mężczyźnie borykającym się z samotnością i biedą. Piosenka ta zaczyna się tak imponującym, gitarowym intro, że za każdym razem wywołuje gęsią skórkę na skórze. Prawdziwa magia!

Mike Rosenberg potrafi nie tylko wspaniale grać na gitarze, ale również pisać teksty swoich piosenek. Tworzy je na podstawie opowieści osób, które spotyka podczas podróży. To pełne szczerych emocji i wyznań teksty, które wzruszają i zaskakują. Passenger to prawdziwy artysta przez duże „A”, który gromadzi na swoich koncertach tłumy. I choć nie wygląda jak model, ma w sobie coś wyjątkowego – prawdziwą pasję.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *