Menu

Recenzja garażu blaszanego

2 stycznia 2017 - Dom
Recenzja garażu blaszanego

Odkąd zacząłem prowadzić własną firmę, zacząłem zastanawiać się nad zakupem własnego garażu. Po poprzedniej zimie oraz przedwiośniu stwierdziłem, że teraz to już naprawdę nie ma na co czekać.  Dlatego zdecydowałem się na blaszany dwuspadowy garaż z zadaszeniem.

W związku z tym, że nie wiem, jak długo będę prowadził firmę w obecnej siedzibie, stwierdziłem, że nie ma sensu inwestować w garaż murowany. Wiadomo, że jest on jakościowo lepszy, jednak stwierdziłem, że w tym momencie jego budowa po prostu mi się nie opłaca. Dlatego też zdecydowałem się na garaż blaszany, wybrany z oferty firmy CGT, która w sieci – jak zauważyłem – ma bardzo dobre opinie.

Mój wybór padł na garaż z blachą imitującą drewno: jest ona jednak dużo bardziej estetyczna niż ta zwykła, cynkowana, a zależy mi na tym, żeby siedziba mojego przedsiębiorstwa przyciągała klientów, a nie ich odstraszała. Muszę przyznać, że firma oferuje całkiem szeroki wybór kolorów – ja zdecydowałem się na ciemny orzech, natomiast sam dach garażu został pomalowany farbą w kolorze czekoladowego brązu. Oprócz tego, zdecydowałem się na nity w odcieniu blachy i, co prawda, podniosło to trochę cenę, ale jest to jednak inwestycja na długie lata, a garaż wygląda przy okazji bardziej stylowo.

No, ale do rzeczy – wiadomo, że nie kolor jest tutaj najważniejszy. Mój samochód przestał być w końcu narażony na korozję za stosunkowo niewielką cenę. Co więcej, nie musiałem biegać po urzędach, załatwiając milion formalności – wystarczyło panom z firmy wysłać parametry, jakie mnie interesują, dokonać kilka wstępnych ustaleń, a cały projekt został u nich wykonany szybko i na miejscu. Sam montaż trwał z kolei dobre kilka godzin, ale – jako że garaż powstawał tuż za oknem mojego biura – miałem nad tym pełną kontrolę.

Słyszałem o tym, że niektórzy stawiają „blaszaki” bez żadnego podłoża, jednak – w mojej opinii – sami sobie szkodzą, ponieważ to tylko dodatkowo naraża nasze auto na korozję. Warto więc zadbać o wylewkę albo płyty betonowe – ja wybrałem drugą opcję i jestem bardzo zadowolony.

Ponadto, ja z decydowałem się garaż z dodatkowym zadaszeniem, ponieważ – co tu dużo mówić – w zabudowanych konstrukcjach jest zwykle (na ogół) słaba wentylacja.  Ja czasami wolę swoje auto zostawić na zewnątrz, ale tak, aby było przykryte pod osłoną dachu – to tylko dodatkowo chroni je przed rdzą. Bardzo polecam wszystkim zakup własnego blaszanego garażu w tej firmie, a jeśli nie wiecie, który model wybrać, fachowcy na pewno wspomogą Was dobrą radą.

Sprawdź blaszane garaże na CGT